2012/05/22

hello... oh!


Po długich namysłach zdecydowałam się podjąć to wyzwanie. Boom na blogi modowe trwa, lecz jako zawodowa rebeliantka i artystka nie mamy zamiaru  poddawać się wszechobecnej tendencji pt. "Karl wypuścił taką piękną kolekcję" lub "moja nowa torebka to podróbka samego Wanga". Chcę wyjść poza ustalone na rynku kanony: pisać, recenzować, zdawać relacje, pokazywać ciekawe miejsca i ludzi. Jak więc nazwać mojego bloga i pod jaką kategorię go podciągnąć? Że niby lajfstajlówa? Cytując słynnych dziadków z muppetów: "The question is - who cares?"




1 komentarz:

  1. Anna is not the only one to blame :-p. I'm waiting unpatiently for another updates!

    OdpowiedzUsuń