2013/01/23

Fit muffin (on) top!

Czas sesji, czyli dla każdego studenta czas wielkich porządków/gotowania/robótek ręcznych/niespodziewanej chęci podjęcia nowego hobby.
Tak, myślę, że każdy z nas spełnił choć jeden z powyższych warunków.

Nie uważam siebie za kucharkę, a tym bardziej cukiernika. Jedyne, co mi wychodzi to włoskie pasty na milion sposobów. Może wstawię tutaj kilka ze swoich przepisów-eksperymentów. Blog lifestyle'owy zobowiązuje;)

Od poniedziałku zdecydowałam się na wprowadzenie do mojej diety więcej węglowodanów. Przestałam jeść ryż, kasze i chleb. Przez co najprawdopodobniej ciągnęło mnie w pewnych momentach do chipsów i innego junk food (biorąc pod uwagę ilość ćwiczeń najprawdopodobniej mi ich brakowało). Teraz balansuję białka z węglami i tłuszczami.
Staram się interpretować stare przepisy na nowo. Ale o tym już niedługo na blogu!



Jak uniknąć muffin tops (boczków)? 
Robić potrawy z dietetycznych zamienników!


Powiedzmy, że są to fit babeczki. Chociaż nie ukrywam, że skończyłam tylko na jednej.
Użyłam "zdrowszych" odmian popularnych "wrogów diety".
Mąka pełnoziarnista, brązowy cukier. Dodatkowo dodałam płatki owsiane i otręby (które obecnie dodaje niemalże do wszystkiego - sic!), co dodatkowo wzbogaciło muffinki o błonnik. Muszę przyznać, że są ledwo wyczuwalne (info dla osób, które nie są przyzwyczajone do takich wynalazków)


Po zrobieniu muffinek okazało się, że jest to przepis Nigelli (kto by się spodziewał).
W przepisie podałam moje, zmienione proporcje, oczywiście na korzyść kalorii.


Potrzebujemy:
1,5 szklanki mąki pełnoziarnistej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
0,5 łyżeczki sody
2 łyżki stołowe dobrej jakości kakao
4 łyżki cukru brązowego (lepsza byłaby stewia)
3/4 szklanki płatków owsianych
0,5 szklanki otrąb pszennych (mogą być żytnie, owsiane - obojętnie)
1 szklanka mleka
1/3 szklanki oleju
2 jajka
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
1 budyń śmietankowy

Ustaw piekarnik na 180°C
Składniki suche i mokre umieść w osobnych miskach.
Zmieszaj mokre i suche składniki razem, pamiętając, że im więcej grudek, tym lepsze muffinki! 
Napełnij do 1/3 wysokości, następnie umieścić 0,5 łyżki budyniu i zakryć masą.

Piec przez 20 minut, aż muffinki urosną i ściemnieją.


Jest to przepis bardzo łatwy, dla cukierniczych laików (jak ja). Przygotowanie razem z pieczeniem trwa max 30 minut, jest więc idealny dla zapracowanych i narzekających na brak czasu.
A czy jest coś piękniejszego niż zdrowsza wersja słodyczy?
Ja vs. kalorie 1:0 :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz