2013/08/25

Fit recipe #3 : Batony proteinowe (bez pieczenia)

Wracam do formy po chwilowym lenistwie, nadszedł więc czas, by powrócić do ukochanego 2g/1kg masy ciała. Odżywko bądź błogosławiona! (srsly)

Odżywkę dosypuję do czego się da - naleśniki, muffinki, shake'i, koktaile etc.

Nie ukrywam, że do ich zrobienia zainspirowała mnie kapitalna Feed me better, która jest dla mnie mega inspiracją kulinarną.

Zmodyfikowałam przepis ze względu na inny rodzaj odżywki (jeśli używasz innej niż moja weź więc pod uwagę ewentualną możliwość zmiany proporcji). Pomimo podobnego składu odżywki mogą inaczej smakować/zachowywać się np. po dodaniu mleka - oczywiście moja powinna być łączona tylko z wodą, niestety wtedy jej smak jest nijaki i kompletnie nie przypomina czekolady (sic!).
Na szczęście już kończę to opakowanie i przed zakupem następnej solidnie przekopię forum sfd w celu znalezienia ideału. Ale do rzeczy ;)

Batoniki nie przypominają corny. Jest to raczej obraz orzechów "zamrożonych" w lepkiej masie z odżywki i masła orzechowego.

Potrzebujesz:
5 łyżek płatków orkiszowych
50 ml mleka (lepiej dać mniej i dodać później, aby masa nie kleiła się)
70g odżywki Whey Protein Complex 100%  Olimp czekolada (11 płaskich łyżek stołowych)
w oryginalnym przepisie jest 100g
garść mieszanki orzechów (u mnie nerkowce, laskowe, migdały i
trochę słonecznika)
Można dodać suszone owoce, jednak odżywka dla mnie jest wystarczająco słodka:)
3 łyżki masła orzechowego Primavika

Z podanej ilości składników wyszły mi 3 batony średniej wielkości (jak na zdjęciu)

Zaczynamy od siekania orzechów. Przesupujemy je do miski, wlewamy mleko, mieszając dodajemy masło orzechowe. Gdy masa się ujednolici częściami wsypujemy odżywkę (ważne, aby w trakcie zobaczyć czy konsystencja nie jest zbyt rzadka)

Przez 2 minuty wszystko mieszamy, by uzyskać zwartą masę. Wykładamy nią pudełko na żywność, najlepiej położyć folię do żywności, niestety nie miałam jej pod ręką, co skończyło się tym, że potem musiałam "zeskrobywać" batony z brzegów. Najlepiej od razu podzielić je na części. Zostawić na 10h w lodówce i obserwować czy masa twardnieje. Feed me better mówi, że można je przechowywać nawet do 2 tygodni w lodówce i zachowują świeżość (kuszące!)

W tych 3 sztukach znajduje się 50g czystego białka i dużo nienasyconych kwasów tłuszczowych z orzechów.
Idealne na drugie śniadanie dla zapracowanych - sprawdziłam, działa!




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz