2013/10/12

On the spot - ELIXA

Niedawno napotkałam na nowo-starą kolekcję marki Apart, która rzekomo stawia na proste wzornictwo za rozsądną cenę.

Skąd się wzięły - cała linia biżu wykonana jest ze stali szlachetnej.


W końcu udało mi się znaleźć bransoletkę idealną, która zdecydowanie bije na głowę moją całą kolekcję sieciówkowych biżu z metalu, które pomimo świetnego wyglądu wytrzymywały zaledwie kilka miesięcy. Oczywiście przy jakże "odświętnym" trybie noszenia.
Po czym jakże uroczo farbowały rękę na niebieski podchodzący pod zmutowanego siniaka.



Na plus? Design samego opakowania. Ceny, przedział bardzo przystępny - ale z drugiej strony - czy nie są zbyt wygórowane jak na stal z chromem?


Na minus? Mam obawy co do wykonania/jakości owej szlachetnej stali. Będę relacjonować na bieżąco. Standardowo - 2 lata gwarancji zapewnione.




Niestety reszta kolekcji nie robi na mnie aż takiego wrażenia. Dodatkowo jest mało spójna.

Prawdopodobnie chcieli rozszerzyć target. Nie było warto - inaczej (nawet za ostatnie pieniądze) wykupiłabym całą:)
Momentami wieje tandetą - przykładowo bransoletka na gumce wyglądający jak najprostszy badziew ze sklepu chińskiego - 149 PLN, litości.

Zobacz całą kolekcję tutaj - oceń, podziel się swoją opinią :D

Mam dziwne wrażenie, że skuszę się jeszcze na basic lekko wygięte pierścionki - cena 49 PLN za jeden, oczywiście najkorzystniej wyglądają w komplecie - srebrny, złoty, miedziany i różany - to samo z bransoletkami.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz