2014/06/22

Crossfit #8: Przykładowy WOD outdoor (bez sprzętu)




Jak obiecałam na fejsie post dopiero dzisiaj. Sesja oficjalnie zaliczona w 3/4. Jeszcze tydzień masakry, potem już tylko masakra w postaci odliczania do zawodów ;). Z racji tego, że kilka z Was chciałoby zacząć swoją przygodę z crossfitem postanowiłam dzisiaj opisać team WODa, którego robiliśmy w czwartek. 
Jest idealny dla osób, które nie mają sprzętu/mają mały pokój etc. Oczywiście najlepiej w coś takiego bawić się na dworze - dokładnie tak jak uczynił to mój team.






How to?

Świetny dla początkujących. W końcu możemy skalować pompki - ostatnio zaczęłam robić męskie, jednak po kilku rundach wracam do damskich. To samo z burpees, które można sobie naprawdę ułatwić robiąc je bez pompki (wyrzut nóg i powrót). A propos niby oczywistych squatów - crossfitowy squat to przysiad pełny, czyli biodra schodzą poniżej linii kolan. Wiem, że całe życie wpajane jest przez fitnesski, że przysiad robi się tylko do kąta prostego, że niby pełny zepsuje nam kolana. Nic bardziej mylnego. Jeśli ciężar ciała będzie utrzymywany na piętach kolana nie dostaną kopa. Pytanie po co w crossficie przysiady bez obciążenia? Żeby doskonalić technikę, która przydaje się przy back/front squatach z dużym obciążeniem. Ciało musi nauczyć się tego ruchu, tym bardziej w przypadku, gdy jak ja schodziliście tylko do linii kolan. 

Jak widać na zakończenie przebiegliśmy 5 km. Moje pierwsze. Nie było tak źle jak myślałam, od teraz włączę treningi typowo biegowe do mojego kalendarza.







Skill counts

Przed WODem zrobiliśmy małego skilla z kettlebell, czyli snatch, clean, US swing, over head squat. Nad moją głową szaleństwo, czyli kb 12 kg. Gdy zaczynałam przygodę z cf US swinga wykonywałam kettlem 8 kg, obecnie radzę sobie z 12 (wcześniej dawałam sobie z nim radę tylko wykonując rosyjskiego swinga). Także w końcu mam realną możliwość porównania siły po 2 miesiącach pracy. Natalia - a pomyśleć, że niedawno na Twoim blogu rozmyślałam czy by nie kupić kettle'a 6 kg :D


kb taki lekki, że zasnęłam po prawej ;)

7 komentarzy:

  1. Pogoda sprzyja do ćwiczenia na zewnątrz, a ten plan treningowy wydaje się być ciekawy. Dobrze, że do crossfit potrzeba minimum sprzętu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny trening - włączę ten WOD do swoich rozgrzewek:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak zdecyduje się całkowicie na cf wiem kogo dopytam o wszystkie szczegóły:D

    Wiesz że pasuje Ci ten kettel?:)

    OdpowiedzUsuń
  4. wygląda to extra :) uśmiechnęłam się jak powiedziałaś o tym kettlu :) u mnie podobnie, progres jest niezły, niespodziewałam się tak dużego :)
    gratulejszon po prostu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) To dopiero rozgrzewka!

      Usuń
  5. :D Na szczęście już wiesz, że 6kg nie jest dla Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam treningi na dworze. Ja trenuję Kalistenikę i Street Workout i do szczęścia mi jedynie drążek potrzebny.

    OdpowiedzUsuń